Od czasu opublikowania moich wstępnych odkryć, dotyczących osób rzekomo uprowadzonych przez UFO, które doświadczyły ewentualnych porwań przez specjalne jednostki militarne/wywiadowcze, otrzymałem nowe informacje, szczególnie od Północno Amerykańskich uprowadzonych i od badaczy uprowadzeń. Są to informacje w większości nowe i nie publikowane poprzednio. Rezultaty i oddźwięk moich badań wskazują na to, że istnieje więcej osób rzekomo uprowadzonych przez UFO, które doświadczyły w czasie ich życia również niezamierzonych kontaktów ludzkich/militarnych (MILAB). Opublikowałem przegląd tych badań, napisany wspólnie z moją żoną, w obszernej książce, która nie jest w obecnej chwili dostępna w języku angielskim. Poprzez reasumowanie naszych odkryć, doszliśmy do następujących wniosków [1,2]:
II. Udokumentowana
historia tajnych eksperymentów na umyśle
i zachowaniu.
Każdy kto twierdzi, że tajne eksperymenty i utajone
operacje przeciwko własnym obywatelom, wliczając w to dzieci, nie zdarzają się w
zachodnich demokracjach, takich jak USA, Kanada lub Anglia, powinien spojrzeć na
udokumentowaną historię militarnych/wywiadowczych eksperymentów z radiacją, a
także na projekty kontroli umysłu i zachowania, które są teraz znane publicznie.
W listopadzie 1996 roku prasa brytyjska podała, że Ministerstwo Obrony
(MoD) przeprowadzało eksperymenty radiacji na ludziach przez ostatnie
czterdzieści lat. W 1994 roku rząd USA ujawnił tajne eksperymenty z
niedostatecznymi względami dla ludzi. pośród których znajdowało się wiele osób
upośledzonych. [3] Przez około trzydzieści lat po Drugiej Wojnie Światowej rząd
amerykański działając poprzez Departament Obrony (DoD), CIA i rozmaite,
nierządowe organizacje badawcze, przeprowadzał badania medyczne na tysiącach
obywateli, często bez ich wiedzy. Te badania dotyczyły w dużym stopniu
wystawienia na działanie radiacji, gazu nerwowego, LSD i różnych środków
chemicznych. Ujawniono ostatnio, że eksperymenty radiacji były przeprowadzane na
23 tysiącach obywateli amerykanskich w około 1400-stu odmiennych programach, w
okresie 30 lat po wojnie.[4]
Ludzie, na których te eksperymenty były przeprowadzane, to:
żołnierze, więźniowie, osoby uważane za wadliwe mentalnie (dorośli i dzieci),
śmiertelnie chorzy pacjenci szpitalni i biedne, ciężarne kobiety. Wielu z
naukowców przeprowadzających te podobne do nazistowskich eksperymenty, było
szanowanymi akademikami. Dr. Edwin Cameron był na zewnątrz takim naukowcem, ale
prowadził on w latach pięćdziesiątych fundowane przez CIA laboratorium na
McGill University, gdzie pacjenci byli używani w roli królików
doświadczalnych w eksperymentach prania mózgu. Niektórym domownikom serwowano
"terapię" ECT dwa razy dziennie, inni byli zanarkotyzowani i trzymani w stanie
nieprzytoności przez tygodnie lub miesiące, zaszczepieni dużymi ilościami
środków halucynogennych i poddani długim okresom deprawacji zmysłów.[5] Zespół,
powołany przez administrację Clintona w 1994 roku dla przeglądu tych spraw,
udokumentował do tej pory 400 wspieranych przez rząd eksperymentów
biomedycznych, które miały miejsce w latach 1944 do 1975 i które dotyczyły
ludzi. Być może, cel tych eksperymentów nie będzie nigdy znany. Nie ma pewności,
czy te eksperymenty się zakończyły, jeśli zakończyły się one w ogóle, ale były
one w toku w połowie lat siedemdziesiątych.[4]
Kanadyjski psychiatra i
specjalista od traumy i dysocjajcji, Dr. Colin Ross, zaprezentował dokument na
Dziewiątej Rocznej Zachodniej Konferencji Klinicznej dotyczącej traumy i
dysocjacji w Orange County w Kalifornii [6], gdzie wskazał on, że spotkał się z
dowodami pochodzącymi z ujawnionych dokumentów CIA-FOIA, które wskazują, że
agencja przeprowadzała badania nad kreacją manczuriańskich kandydatów od
czasu Drugiej Wojny Światowej. Dr. Ross i organizacje badawcze, takie jak
nowojorska organizacja Advocacy Committee for Human Experiment Survivors-Mind
Control (ACHES-MC), natknęli się na ofiary przerażających eksperymentów,
zawierających w sobie wstrząsy elektryczne, narkotyki, wszczepy do mózgu,
deprawację zmysłów, psychic driving, zamykanie w klatkach, wymuszany sen
oraz nadużycia seksualne i rytualne.[7,8] Od chwili wyselekcjonowania, ofiary są
używane wielokrotnie, jako ludzkie zwierzęta laboratoryjne - niektóre z nich
były używane poprzez całe ich życie w następujących po sobie, kontrolowanych i
monitorowanych z zewnątrz eksperymentach. ACHES-MC dostarczyło w 1997 roku taśmę
video prezydentowi Clintonowi i kanadyjskiemu premierowi Chretienowi, w której
poproszono ich o wysłuchanie prezydenckie i deklasyfikację zapisów rzadowych,
związanych z domniemanymi eksperymentami kontroli umysłu, przeprowadzanymi na
nieświadomych dzieciach i dorosłych i fundowanych przez rząd USA od lat
czterdziestych. Na tej taśmie video nagrano oświadczenia zarówno domniemanych
ofiar bezzgodnych, fudowanych federalnie eksperymentów kontroli umysłu-dzieci i
dorosłych, jak również terapistów, psychiatrów i psychologów.[8] O ile ich
ofiary nie donoszą o rzekomych kontaktach z kosmitami/UFO, tak jak ofiary MILAB,
niektóre z doświadczeń MILAB pasują do wzorów opisanych powyżej. Ta krótka
wyprawa w przeszłość tajnych eksperymentów na ludziach i dowody na współcześnie
następujące projekty, popierają mocno hipotezę MILAB, jako utajonych operacji
przeciwko ludności cywilnej.
III. Możliwe cele MILAB-ów
Ponieważ posiadam
obecnie więcej informacji o MILAB, myślę, że cały scenariusz
kosmicznych/ludzkich uprowadzeń jest bardziej złożony niż myślałem na początku.
Odnoszę wrażenie, że istnieją dowody na to, że z niewytłumaczalnym zjawiskiem
uprowadzeń przez kosmitów może być związanych więcej niż pojedyńczy ludzki
program. Każdy z tych programów ma prawdopodobnie własne zainteresowanie osobami
rzekomo uprowadzonymi przez kosmitów.
Odnoszę wrażenie, że pierwsza
grupa interesuje się eksperymentami kontroli umysłu i zachowania. Znalazłem
dowody na deprawację zmysłów, eksperymenty dotyczące oddychania w środowisku
cieczy, eksperymenty elektromagnetycznej stymulacji bocznych płatów mózgowych,
badania nad mózgiem i wszczepami.
Druga grupa wydaje się być
zainteresowana badaniami biologicznymi i/lub genetycznymi. Niektóre z ofiar
MILAB przypomniały sobie, że widziały podczas ich porwań ludzi w tubach
wypełnionych cieczą i genetycznie zmienione zwierzęta, wewnątrz podziemnych
ośrodków militarnych. Należy zauważyć, że porwani przez kosmitów, "bez"
kontaktów militarnych, pamiętają podobne scenariusze wewnątrz UFO.
Trzecia grupa wydaje
się być oddziałem zadań militarnych, który operuje od lat osiemdziesiątych i
jest zainteresowany zjawiskiem porwań przez komitów/UFO w celu zbierania
informacji. To byłaby logiczna konsekwencja, jeśli ktoś z prawem "Need to
Know" rozważa, że niektóre porwania przez obcych są rzeczywiste. Odnoszę
wrażenie, że liderzy tego oddziału zadań militarnych myślą, że niektóre
uprowadzenia przez kosmitów są rzeczywiste i że mają one implikacje dla
narodowego bezpieczeństwa. Druga i trzecia grupa mogłyby pracować razem,
ponieważ podzielają one zainteresowania w studiach genetycznych i odkryciach
pochodzących od rzekomo uprowadzonych przez obcych. Skoncentruję się teraz na
doświadczeniach zbiornika/tuby-osób rzekomo uprowadzonych przez kosmitów/MILAB,
które reprezentują ofiary poruszanych poprzednio grup. Należy zauważyć, że nie
są to przypadki pojedyńcze i że reprezentują one zaledwie przykłady znacznie
większej puli ofiar.
IV. Przeżycia w
zbiorniku-tubie
Michelle (pseudonim) miała pierwszą, świadomą pamięć przeżyć
typowego, kosmicznego porwania z udziałem nieludzkich postaci w wieku ośmiu lat.
Pamięta ona klasyczne przeżycia porwań przez kosmitów z dużymi głowami, o
wysokości trzech do czterech stóp. Jakkolwiek następujące przeżycia nie mają nic
wspólnego z porwaniami kosmicznymi. Michelle miała urazowe retrospekcje, podobne
do realności sny i pewne świadomie zapamiętane wydarzenia MILAB. Luki w pamięci
zostały zbadane przy użyciu sesji hipnozy regresywnej z zawodowym hipnoterapistą
(posiadającym stopień PhD), który jest dobrze znany w jego dziedzinie i który
jest konsultantem MUFON.
Michelle i jej chłopak doznali przeżyć zagubionego
czasu/porwania w 1970 roku w pobliżu obozowiska Ditch Plains w Montauk, New
York. Pamięta ona, że zostali oni oboje zabrani przez uzbrojony personel
militarny do bazy Montauk, która jest obecnie zamknięta. Odseparowano ich od
siebie i Michell była eskortowana do wewnątrz podziemnego ośrodka, gdzie doznała
kilku zastraszających przeżyć.[9,10] Pamieta ona siebie w gabinecie lekarskim, z
maszynami i przyrządami ze stali nierdzewnej i biało zakrytym stołem. Michelle
została umieszczona na tym stole i do niego przypięta, przypięto również jej
głowę. Po kilku minutach do pomieszczenia przybyła grupa 5-6 osób, w tym jedna
kobieta. Wszyscy z nich ubrani byli w białe, medyczne ubrania. Ich głowy zakryte
były przez białe maski chirurgiczne, tak jak u lekarzy w szpitalu. Odwrócili oni
jej głowę na bok i ogolili małą część obszaru za prawym uchem. Była ona
kompletnie przytomna, ale unieruchomiona i nie mogła mówić.[9]
Michelle pamięta, że ktoś pisał
coś na skórze, za jej uchem. Po tym dostała ona zastrzyk dożylny, czuła ukłucie
w ramieniu, straciła przytomność i obudziła się później z jej chłopakiem, który
był również porwany, na plaży. Następna sesja hipnozy odsłoniła kolejne urazowe
retrospekcje, tym razem pobytu w zbiorniku izolacyjnym. Następujące przeżycia
były badane podczas emocjonalnej sesji hipnozy regresywnej. Michelle nigdy
przedtem nie pamiętała tego przeżycia podczas hipnozy. Przypomniała sobie pobyt
w ciemnym miejscu, gdzie bardzo się bała i pływała w czymś, co odczuwała
odrobinę ciężej niż ciepłą wodę.[9]
Przed tymi przeżyciami, leżała
ona nago na stole, całe jej ciało i głowa były połączone z przewodami i widziała
lekarza w białym fartuchu laboratoryjnym, stojącego z boku. Następne przeżycia
zostały odsłonięte poprzez regresję głębokiego transu, która testowała ponownie
przeżycia zbiornika izolującego. Michelle pamiętała raz jeszcze, że znajdowała
się w czarnym, zamkniętym miejscu, gdzie szarpała się i obawiała się utonięcia.
Te przeżycia bardzo ją wystraszyły i chciała wydostać się ze zbiornika. Czuła
ona, że ciecz była cięższa niż woda, była ciepła i wydzielała zapach mięty?
Poruszała ona lekko ramionami i nogami, a także głową. Czuła gładką powierzchnię
zbiornika izolacyjnego z prawej strony, jeśli prostowała rękę. Była ona
kompletnie wyizolowana w ciemnym zbiorniku i mała doświadczenia pewnego rodzaju,
sztucznie spowodowanego "wyjścia na zewnątrz", lub zaczęła halucynować.
Badałem literaturę
dotyczącą eksperymentów deprawacji zmysłów i spotkałem się z takimi zbiornikami
izolacyjnymi, które zostały wynalezione przez Dr. Johna Lilly.[11] Dr. Lilly
próbował sprawdzić, jak mógł on wyizolować mózg i umysł. Pracował on nad tym, co
uważane jest, biorąc pod uwagę nasz bieżący, naukowy konsensus, za stymulację
ciała. Rozważał on efekty światła i jego stymulacji oczu, dotyk, ciśnienie i ich
stymulację skóry i organów znajdujących się głęboko w ciele. Obserwował on
różnice temperatury, ubrania, efekty grawitacji oraz efekty ciepła i
zimna.
Doktorowi Lilly przyszedł na myśl dźwiękoszczelny zbiornik, w
którym ciało mogłoby być podtrzymane w wodzie, która byłaby utrzymywana w
odpowiedniej temperaturze dla opieki nad generacją ciepła wewnątrz ciała.
Założył on taki zbiornik w komorze dźwiękoszczelnej, w wyizolowanym budynku w
pobliżu campusu Narodowego Instytutu Zdrowia. Zbiornik ten został skonstruowany
w czasie Drugiej Wojny Światowej, dla eksperymentów prowadzonych przez Office
of Naval Research na metaboliźmie nurków. To był początek badań nad
izolacją, zaliczając w to narkotyki.[11]
Należy zauważyć, że Dr. Lilly
eksperymentował również ze wszczepami do mózgu w późnych latach pięćdziesiątych
i wczesnych sześćdziesiątych. Był to również okres czasu, kiedy skontaktował się
on z tajnymi organizacjami wywiadowczymi i badaczami z Departamentu Obrony
(DoD). Dr. Lilly napisał w swej książce "The Scientist", że kiedy
pracował w Narodowym Instytucie Zdrowia, zasady pracy zbiornika izolacyjnego,
podobnie jak z pracą elektrody mózgowej, stały się obiektem polityki. Kiedy
zbiornik izolacyjny stał się znany agencjom rządowym, rozmaite osoby zwracały
się do niego, by dowiedzieć się o tym więcej. Dr. Lilly stwierdza, że pośród
tych ludzi znajdowali się badacze pracujący pod auspicjami armii, nad
zagadnieniem prania mózgu pojmanych jeńców wojennych.
Pytano go, czy zbiornik
izolacyjny mógłby zostać użyty dla zamiany systemu oceny osób pod przymusem.
Chcieli oni użyć zbiorników izolacyjnych i eksperymentów deprawacji zmysłów do
prania mózgu i innych eksperymentów kontroli umysłu. Dr. John Lilly uzmysłowił
sobie sytuacje, w których ta metoda byłaby użyta pod przymusem, poprzez dokładną
kontrolę stymulacji izolowanych ludzi, że ich system oceny mógłby zostać
zmieniony w kierunkach pożądanych przez osoby kontrolujące. Dr. Lilly był
przekonany, że środowisko militarne/wywiadowcze użyłoby tej techniki izolacji
dla tajnych eksperymentów.[11] Myślę, że przeżycia Michelle pokazują nam, że
było tak naprawdę i że istnieje wystarczająca ilość dowodów na to, że jest ona
ofiarą takiego eksperymentu zbiornika deprawacji zmysłów. Powinno się jednak
zauważyć, że to specyficzne przeżycie nie miało nic wspólnego z kosmitami,
chociaż nie wiem, jak jej przeżycia uprowadzenia kosmicznego pasują do tych
scenariuszy.
Jak zuważyłem w mym pierwszym artykule o MILAB, obecność
personelu militarnego przebywającego w takiej samej fizycznej realności jak
kosmici, jest nie do uwierzenia dla sceptyków, a także dla poważnych badaczy
uprowadzeń z otwartymi umysłami. Pomimo tego, że poprzednio poruszane przeżycia
Michelle były niewątpliwie typu ziemskigo, doświadczyła ona również wielce
dziwnego, bliskiego spotkania podczas tego samego MILAB-u. Miała ona urazowe
wspomnienia, pod działaniem hipnozy, gadzistego stworzenia, które były również
badane. Opisała ona, jak była eskortowana przez personel militarny do ciemnego,
podobnego do biura pomieszczenia, gdzie została zgwałcona przez to podobne do
gada stworzenie. Nie wiem, co oznacza to urazowe wspomnienie. Jakkolwiek nie
myślę, że wojsko współpracowało z tym przypominającym gada stworzeniem. Jest
możliwe, że Andree został zanarkotyzowany środkiem halucynogennym i
wyprojekcjonowano go, jak jakiś rodzaj pamięci obrazowej, jakkolwiek opisała ona
skórę i inne rysy tego stworzenia bardzo dobrze. Czy to konkretne przeżycie było
produktem procedury kontroli umysłu? Powinno się wziąść takie procedury pod
uwagę w pierwszym rzędzie, ponieważ jej doświadczenia w ośrodku podziemnym były
w zupełności ziemskie i bieżące sesje hipnozy, dokonane z Michelle w lipcu 1997
roku, wykazały, że mogła ona być używana w różnych eksperymentach kontroli
umysłu w ciągu całego jej życia.[12]
Podczas dwugodzinej sesji
pamiętała ona pobyt w pomieszczeniu z 2-3 mężczyznami, którzy kierowali
mężczyznami w fartuchach laboratoryjnych. Przed tym znajdowała się w
pomieszczeniu egzaminacyjnym jakiegoś rodzaju, gdzie ktoś montował coś na jej
głowie. Opisała ona szczypce srebrnego koloru, szczypiące jej skronie i
powodujące intensywny ból głowy.
To przeżycie przypomina mi
eksperyment sztucznej stymulacji mózgu poprzez użycie pól magnetycznych. Dr.
Michael Persinger, badacz neurolog z Laurentian University w Sadbury,
Ontario, wykazał, że można wyprodukować sztucznie przeżycia mistyczne, wyjście z
ciała i inne przeżycia psychiczne stymulując boczne płaty mózgowe, poprzez
użycie pól magnetycznych, ponieważ odkrył, że takie przeżycia łączą się z
nadmiernymi wybuchami aktywności elektrycznej w temporal lobes.[13]
Obiekt eksperymentu miałby założony na głowę hełm, lub podobne do szczypiec
urządzenie i sztucznie generowane pole magnetyczne naśladowałoby wzory
działalności neuronów w mózgu.
Dan Wright, szef MUFON Abduction Transcription Project,
sprawdził swoje zapisy, dotyczące doświadczeń tuby lub zbiornika rzekomo
uprowadzonych przez obcych. Znalazł on w swych zapisach kilka przypadków, w
których osoba uprowadzona widziała tubę podzczas jej/jego przeżyć, ale nie
zidentyfikowała niczego ani nikogo wewnątrz.[14] W czterech przypadkach
uprowadzeni opisali duże, przezroczyste tuby i pamiętali siebie, umieszczonych w
środku, lub widzieli wewnątrz kogoś innego. Dwoje z czworga uprowadzonych
widziało w tubie stworzenie kosmiczne. Zapisy Dana Wrighta ujawniają trzy
przypadki, w których uprowadzeni znajdowali się w zbiorniku wypełnionym cieczą i
w dwóch przypadkach uprowadzony był zmuszony do oddychania tą cieczą! Żadna z
uprowadzonych osób nie relacjonowała takiego niezwykłego przeżycia umysłowego,
jak Andree (przeżycia wyjścia z ciała, widzenia na odległość, czy też
podobnych), podczas przebywania w tych kontenerach. "Dwa" z siedmiu przypadków
ze zbiornikiem relacjonowały udział wojska, ale nie tej samej nocy, kiedy
wydarzyły się epizody z tubą lub zbiornikiem.
Ofiara MILAB Lisa (pseudonim)
doświadczyła przeżyć podobnych do doświadczeń osób uprowadzonych przez
kosmitów-z zapisów Dana Wrighta. Została ona porwana i dostarczona do
podziemnego ośrodka wojskowego, gdzie widziała nagich ludzi pływających w
tubach. Lisa stwierdza dla przykładu, że została zmuszona przez ludzi do wejścia
do jakiegoś typu basenu wypełnionego żółtą, musującą cieczą, podczas kiedy inni
ludzie na nią patrzyli. Lisa ma urazowe rekolekcje dotyczące tego, że porywacze
próbowali zmusić ją i inne ofiary do oddychania tą cieczą.[15] W dwóch
poprzednio poruszanych przypadkach, uprowadzeni byli zmuszani do oddychania
cieczą, tak jak Lisa. Zapisy z seansów hipnozy ujawniają, że przeżycia
oddychania cieczą były dla uprowadzonych traumatyczne. W obydwóch przypadkach
ofiary były totalnie zanurzone w cieczy i obydwie relacjonują, że mogły nią
oddychać.[14]
Jeśli przejrzeć dostępną literaturę naukową o oddychaniu cieczą,
dochodzi się do tego, że przyjmowanie cieczy do płuc i oddychanie cieczą zamiast
powietrzem, mogłoby zrewolucjonizować nurkowanie. Koncept oddychania cieczą
powstał w połowie lat sześćdziesiątych, kiedy Dr. J.Kylstra, fizjolog ze
State University of New York w Buffalo, zdał sobie sprawę z tego, że
roztwory soli mogą być nasycone tlenem pod dużym ciśnieniem. Dr. Kylstra
pracował w komorze ciśnieniowej US Navy i przeprowadzał eksperymenty na
myszach. Był on w stanie utrzymać zwierzęta przy życiu do 18 godzin. Ponieważ
dwutlenek węgla nie był wydalany z organizmu wystarczająco szybko i jego ilość
dochodziła prędko do stopnia w pobliżu toksyczności, problem ten miał być
poważnym utrudnieniem, zanim ta procedura mogłaby być używana na
ludziach.[16]
Następny krok w oddychaniu cieczą został poczyniony w roku 1966,
za sprawą eksperymentu z myszą oddychającą cieczą - Dr. Lelanda Clarka.[17] Dr.
Clark stworzył technikę, dzięki której mysz wytrzymała ponad 20 godzin,
oddychając cieczą o temperaturze 18 stopni. Podczas wczesnych studiów wszystkie
zwierzęta cierpiały na dolegliwości płuc, ale to było związane z toksycznymi
nieczystościami fluorocarbonów, chemiczną reakcją fluorocarbonu z
płucami, lub jakiś nieznany efekt został niezdeterminowany. Ta tejemnicza
przyczyna uszkodzeń płuc, tak jak i problem eleminacji dwutlenku węgla i fakt
tego, że fluorocarbon miał tendencję do pozostawania w tkance ciała,
musiałyby zostać rozwiązane, zanim proces ten mógłby być wypróbowany na
ludziach.
W
następnych latach technika oddychania cieczą została udoskonalona i ulepszona.
Testy przewietrzania cieczą w początkach lat dziewięćdziesiątych były sukcesem.
Naukowcy trzymali żywe psy w środkach perfluorocarbonowych przez około
dwie godziny. Po wyjęciu, psy powróciły do normalnego stanu po kilku dniach.[16]
Po tych testach na zwierzętach, procedura była gotowa do użytku przez środowisko
medyczne na ludziach, w celu zwalczania respiratory distress syndrome,
głównej przyczyny śmierci wcześniaków. Można podejrzewać, że eksperymenty
oddychania w środowisku cieczy na dorosłych, mogłyby być nadzwyczajnie
pożyteczne dla celów militarnych/marynarki wojennej/wywiadu, takich jak ucieczka
z łodzi podwodnej i podmorskie ośrodki zaopatrzenia w tlen.
Uprowadzeni przez kosmitów, tak
jak Betty Andreason, donoszą czasami, że zostali umieszczeni wewnątrz tuby
wypełnionej cieczą dla zrekompensowania dużych sił grawitacji, podczas okresów
wysokiego przyspieszenia UFO. Jedna z uprowadzonych osób z zapisów Dana Wrighta
opisuje przeżycia wewnątrz takiej tuby:
"
tam jest tak jak w wodzie, to
jest tak jak być w basenie, z tym, że można widzieć poprzez boki
czuję, że się
poruszamy. Gdzie podążamy? Oh, to jest szybko. Czuję, że poruszamy się szybko.
Oh, i jeden stoi na zewnątrz. Mówi do mnie: "To dlatego musieliśmy ciebie tutaj
umieścić. Dlatego, że poruszamy się za szybko."
Przyspieszenie. Coś o zbyt
dużych siłach grawitacji."[14]
Zainteresowanie wzbudza to, że pod hipnozą uprowadzeni
relacjonowali, jak porywacze umieścili coś w ich nosach przed umieszczeniem ich
w tubach. To oznacza, że uprowadzeni nie byli zmuszeni do oddychania cieczą.
Bieżące studia naukowe wzrokowych i fotograficznych spostrzeżeń UFO,
dokonujących "nieprawdopodobnych" manewrów na dużej szybkości, Dr. Bruca
Maccabee, mogą popierać takie doświadczenia kompensacji sił grawitacji w tubie,
jeśli osoba porwana była w rzeczywistym UFO.[18] Dr.Bruce Maccabee oświadczył w
artykule "Przyśpieszenie", że UFO-nauta lub porwany wewnątrz UFO
przyspieszającego o 500 g, byłby wypchany poprzez ściany statku ze siłą, która
pozwoliłaby mu odczuć wagę równą 500 razy więcej niż jego waga na ziemi. Ciało
osoby porwanej rozpadłoby się przy takim przyśpieszeniu i skóra zostałaby zdarta
z kości, jeśli porwany nie byłby umieszczony w cieczy i jeśli płuca i inne
otwory w ciele nie byłyby wypełnione cieczą!
Inne osoby rzekomo uprowadzone
przez kosmitów relacjonują, że widziały małe, wyglądające na kosmiczne
stworzenia i dorosłych ludzi w stanie zawieszonej animacji wewnątrz tub, tak jak
w inkubatorach. Niektórzy z tych uprowadzonych twierdzą, że ludzie wyglądali
odmienieni, jak hybrydy.[14,19] Te spostrzeżenia pasowałyby do hipotezy odnośnie
badań genetycznych, przeprowadzanych przez "szarych". Jakkolwiek, istnieją też
przypadki, gdzie uprowadzeni relacjonują ludzi-lekarzy eskortujących ich poprzez
podziemne laboratoria, gdzie widzą ludzi w przeźroczystych zbiornikach.[19]
Ofiara MILAB-Christa Tilton opisuje takie przeżycie:
"Widziałam to, co wydawało się
być ludźmi w przeźroczystych zbiornikach pod ziemią. Zbiorniki były pochylone o
około 25 stopni do tyłu, dotykając ściany. Pomieszczenie było zwyczajnym,
podobnym do laboratorium pomieszczeniem. Tego nie można było widzieć na statku
kosmicznym. Oni wydawali się być, jak powiedziałam, w stanie zawieszonej
animacji. Przeźroczysta ciecz wypełniała totalnie obudowę zbiornika. Wierzę, że
ci ludzie byli utrzymywani przy życiu za pomocą jakichś tub, umieszczonych z
tyłu ich głów.[20]"
Christa Tilton nie jest jedyną osobą z takimi doświadczeniami.
Są inni porwani, którzy twierdzą, że zostali zabrani do podziemnych ośrodków
militarnych, gdzie widzieli ludzi w takich szklanych lub plastykowych
tubach.[19] Niektóre z tych sprawozdań MILAB donoszą o rzędach identycznych
ludzi, każdy z nich we własnej tubie. Można byłoby spekulować, czy ktoś nie
klonuje ludzkich Dolly w sekrecie. Ostatnio japoński naukowiec podał, że zarodek
kozła wytrzymał w sztucznym łonie przez trzy tygodnie przed porodem.[21]
Naukowiec, który skonstruował łono mówi, że mogłoby ono pomóc przetrwać ludzkim
wcześniakom. Dr. Yoshinori Kuwabara z Uniwersytetu Juntendo z Tokio, wraz
z kolegami, usunęli zarodek z ciała matki w siedemnastym tygodniu ciąży.
Umieścili zarodek w zbiorniku, wypełnionym cieczą dla stymulacji cieczy
amniotycznej. Maszyna pompowała odżywki i tlen do krwi zwierzęcia. Dr. Kuwabara
ma również nadzieję, że sztuczne łona będą mogły pewnego dnia zostać użyte dla
pomocy płodom w ostatnich chwilach wielokrotnej ciąży, kiedy łono staje się zbyt
skurczone. Osoby porwane przez kosmitów i MILAB twierdzą, że widziały małe tuby
lub inkubatory nie tylko wewnątrz UFO, ale również wewnątrz ziemskich,
podziemnych ośrodków badawczych. Większość z tych, którzy to przeżyli, opisuje,
że te niemowlęta wyglądają bardzo chore. Rzekomo porwani przez obcych i porwani
z doświadczeniami MILAB myślą, że te niemowlęta mogą być hybrydami.
Byłoby to logiczne
dla kogoś, kto jest zainteresowany klonowaniem, wytworzyć i używać sztuczne łona
lub inkubatory wypełnione odżywczą cieczą, dla celów hodowli. Naukowcy, którzy
pracują nad programami bio-technologicznymi, stwierdzają, że klonowanie
"bezmózgowych" ludzi dla pozyskania organów do transplantacji może być realne w
przyszłości.[2] Obecnie rozwaga etyczna jest przeciwko takim
frankensteinowskim projektom badawczym. Zamiarem typu science
fiction byłaby kreacja genetycznie inżynierowanego żołnierza, który byłby
odporny na środki prowadzenia wojny biologicznej i możliwe w przyszłości ataki
środków prowadzenia wojny genetycznej. Jakkolwiek, doświadczenia niektórych z
ofiar MILAB sugerują, że takie programy prowadzone są w rzeczywistości za
plecami oficjalnego środowiska badań medycznych. Zatem możliwe jest, że te tajne
badania na sztucznym łonie i eksperymenty na ludzkich zarodkach prowadzone są
wewnątrz czarnych projektów.
Można zauważyć, że osoby uprowadzone przez kosmitów relacjonują
przeżycia zbiornika/tuby wewnątrz domniemanych pojazdów kosmicznych, podobnie do
relacji przeżyć uprowadzonych w domniemanych militarnych ośrodkach badawczych.
Takie podobieństwa zostały również znalezione w procedurach wszczepów,
dokonanych na osobach rzekomo uprowadzonych przez kosmitów i ewentualnych
ofiarach kontroli umysłu.
Prezentuję teraz przypadek, gdzie odnoszę wrażenie, że tajnie
operujący, militarny oddział o specjalnym przeznaczeniu może kierować badaczami
w takich czarnych projektach genetycznych. Jest to przypadek dobrze przebadany,
z zapisów MUFON Abduction Transcription Project, gdzie personel
ludzki/militarny porywa kobietę z jej domu i dowozi ją do tajemniczego
miejsca.[14] Jest ona dostarczona do budynku i umieszczona na stole
egzaminacyjnym. Jej stopy są umieszczone w strzemionach, jakich używa się do
egzaminacji ginekologicznych. Kobieta-ginekolog przeprowadza egzaminację
ginekologiczną. Poszukuje ona embrionu, ale nie znajduje go. Ta ofiara MILAB
pamięta dowodzącego oficera, jakim jest starsza kobieta o siwych włosach, która
jej grozi i ją przesłuchuje. Ofiara traci przytomność w czasie egzaminacji, lub
w czasie podróży powrotnej do domu. Interesująco, wojsko porywa ją zawsze tej
samej nocy, lub nocy następującej po przeżyciach rzekomego uprowadzenia przez
obcych.
Aktywność tego oddziału militarnego, który wydaje się być
zainteresowany szczególnie porwanymi przez kosmitów, byłaby logiczną
konsekwencją, jeśli ich dowódcy uważają, że niektóre porwania kosmiczne są
realne. Jak zauważyłem poprzednio, wydaje się, że ta grupa współpracuje z
badaczami z czarnych projektów, którzy są zainteresowani badaniami genetycznymi.
Należy zauważyć, że poprzednio opisana porwana zrelacjonowała przeżycia w tubie,
ale nie tej samej nocy, której została porwana przez wojsko. Zaobserwowała ona
kilka tub z różnymi ciałami w środku i postawiono ją z przodu tuby z ciałem
wysokiej blondynki wewnątrz. Opisała ona tubę, jako wykonany ze szkła lub
plexiglasu cylinder wewnątrz UFO. Trzeba zauważyć, że poruszane powyżej
przypadki porwanych nie są wyjątkiem i reprezentują one zaledwie przykłady
zagadnienia.
V. Militarne
badania-zainteresowania wszczepami do mózgu - realnej
wirtualności i broniami
odmieniającymi umysł.
Każdy wie, że tajne
eksperymenty kontroli umysłu/zachowania i eksperymenty radiacyjne były
przeprowadzane w czasach powojennych, aż do lat siedemdziesiątych. Powinniśmy
zapytać, czy istnieje zainteresowanie ukrytymi eksperymentami w dniu
dzisiejszym. Sceptycy MILAB, którzy twierdzą, że rezultaty tego poszukiwania nie
są nic warte[22], powinni zwrócić uwagę na zdeklasyfikowane ostatnio studia
Air Force [23,24], naukowe postępowania dla sił zabezpieczenia prawa,
technologie militarne i nowe artykuły dotyczące badań nad broniami
egzotycznymi.[25]
W bieżącym dokumencie, opublikowanym dla studiów "Air Force 2025"[24], zatytułowanym "Operacje Informacji: Nowe Zdolności Prowadzenia Wojny", autorzy piszą o zaszczepionej do mózgu- sytuacji cybernetycznej.[26] W dokumencie tym autorzy propagują wszczepione, mikroskopowe chipy mózgowe, które wykonują dwie funkcje: Bio-chip łączy zaszczepionego osobnika z konstelacją zintegrowanych lub smart satelitów (IIC) na niskiej orbicie, kreując interfejs pomiędzy zaszczepioną osobą i źródłami informacji. Wszczep retransmituje wyprocesowaną informację z IIC do użytkownika. Na drugim etapie, bio-chip kreuje generowane komputerowo uzmysłowienie mentalne, bazowane na zapotrzebowaniu użytkownika. To uzmysłowienie zawiera w sobie użytkownika i umiejscawia go w "przestrzeni bojowej". Następnie, szeroki asortyment broni uśmiercających i nie uśmiercających zostanie połączony z IIC, pozwalając specjalnie zaszczepionym użytkownikom (super żołnierzom cybernetycznym) na bezpośrednie użycie tych broni. Znaczy to, że żołnierz spogląda na normalny świat plus na nałożone informacje, identyfikujące i opisujące obiekty w polu jego widzenia. Może on ewaluować groźbę, jaką reprezentują te obiekty i zlecić rozmaite systemy broni dla zniszczenia tych celów z odległości.
Daje się zauważyć, że prowadzone są badania wojskowe i
utajone badania nad wszczepami typu człowiek-mózg-maszyna i wszczepami
wirtualnej realności. Większość adnotacji tego artykułu referuje do badań
instytutów militarnych, które są sklasyfikowane i niedostępne dla szerokiej
publiki. Ponieważ autorzy piszą, że wszczepianie rzeczy ludziom porusza
zagadnienia etyczne i relacji publicznych w dniu dzisiejszym, należy zapytać,
gdzie są króliki doświadczalne tych przyszłościowych projektów?
Interesujący dokument,
dotyczący "środków prowadzenia wojny informacyjnej", jest sklasyfikowany i tylko
ludzie z odpowiednimi zezwoleniami dla celów bezpieczeństwa mogą otrzymać kopię
z Obronnego Centrum Informacji Technicznej we Ft. Belvoir w
Virginii.[27] W streszczeniu można przeczytać, że dokument przedstawia
projekcję obrazu holograficznego, urządzenia okrywające i kamuflaż
wielospektralny, który dostarczy ulepszonych zdolności militarnego podstępu.
Najbardziej obiecującą technologią jest kreacja syntetycznych środowisk, które
wróg bierze za realne! Piszą oni następnie, że badania nad operacjami
PSYWAR prowadzone są dla wpływu na zamierzony cel, poprzez użycie
projekcji obrazu holograficznego z przekazami przenoszącymi pożądany efekt.
Powinniśmy zapytać się, kim są przeciwnicy i cele testów podczas przeprowadzania
tych projektów badawczych?
Niedawny artykuł w "U.S. News & World Report"
ujawnił, że siły militarne USA wytworzyły bronie odmieniające umysł, które
eksplorują akustykę, mikrofale i manipulację fal mózgowych dla zmiany modelu
snu.[25] Interesująco, artykuł zawiera zdjęcie wojskowego helikoptera, który
kieruje promieniowanie na budynek. "U.S. News & World Report''
reportował, że podając za konferencją Pentagonu, bronie akustyczne i dźwiękowe
mogą powodować wirbracje wewnątrz ludzi dla ich ogłuszenia, spowodowania
nudności, lub nawet spowodowania biegunki.
Dr. Eldon Byrd kierował
programem broni egzotycznych we wczesnych latach osiemdziesiątych. Przeprowadzał
on większość jego badań w Instytucie Badań Radio-biologicznych Sił Zbrojnych w
Bethesda, Md. Dr. Byrd twierdził, że wraz z jego kolegami poszukiwali oni metod
wpływu na elektryczną aktywność mózgu. Użył on fal typu ELF (niezmiernie
niskiej częstotliwości) dla stymulacji mózgu, w celu wydzielenia związków
chemicznych regulujących zachowanie. Po użyciu tych na ludziach, obiekt testu
doznałby symptomów podobnych do grypy i nudności. Ponieważ generowane pole było
niezmiernie słabe, były one niewykrywalne i odwracalne. Dr. Byrd nie testował
nigdy swego sprzętu w polu i jego program, zaplanowany na cztery lata, został
zamknięty po latach dwóch.
Ponieważ ta technika sprawdzała się, podejrzewa on, że program
został "zaczerniony". Inni naukowcy opowiadali U.S. News & World
Report podobne historie o badaniach nad radiacją elektromagnetyczną, które
stały się najwyższym sekretem po tym, gdy osiągnięto pozytywne rezultaty.[25]
Istnieją ślady tego, że takie prace są kontynuowane w czarnych projektach i
ofiary MILAB, takie jak Michelle, mogą być używane jako króliki doświadczalne
dla takich programów badawczych, które nie są obserwowane przez Kongres.
VI.
Rozważania
Można przypuszczać, że podobne, tajne programy militarne są
prowadzone w ramach projektów nad środkami prowadzenia wojny biologicznej i
genetycznej. Jeśli chce się spekulować, że podstawy zjawiska porwań przez
kosmitów są realne, to ludzie, którzy stoją za tymi projektami, byliby
zainteresowani procedurami bioloicznymi/genetycznymi i kontroli umysłu obcych.
Tak więc myślę, że dla niektórych indywidualności istnieje potrzeba testowania
poruszanych powyżej technologii na nieświadomych ofiarach. Ponieważ te badania
są ukryte za głęboko czarnymi projektami, tylko odpowiedni ludzie z prawem
''Need to Know'' byliby w stanie rzeczywiście wiedzieć, co się dzieje.
Jest to również najważniejszy problem organizacji, które domagają się wysłuchań
Kongresu, dotczących takich eksperymentów na ludziach, tajnych badań
genetycznych i udziału wojska w zjawisku porwań przez kosmitów
Takie projekty są
programami nieznanymi i ze specjalnym dostępem, jak program stealth, więc
większość wybranych polityków nie wie o tym, że takie rodzaje poszukiwań mają
miejsce.
Jest
również rzeczą interesującą i dezorientującą, że większość ofiar MILAB
stwierdza, że widziały one kosmitów i ludzki personel militarny razem. Takie
stwierdzenia powinny jednak być dokładnie prześledzone i potrzeba więcej badań,
zanim będzie można stwierdzić, że stworzenia z kosmosu i personel militarny
pracują wspólnie.
Podziękowania
Autor pragnie podziękować
poniższym osobom: Walter Andrus (MUFON), Blanche Chavaustie (ACHES-MC), Leah
Haley, Ed Light (Mind Control Forum), Lisa, Michelle, Willi Stumptner, Christa
Tilton, Thomas Tulien (AFS/Dialogue), Katharina and Erik Wilson, Dan Wright,
head of the MUFON Abduction Transcription Project oraz rozmaitym ofiarom MILAB i
badaczom, którzy pozostają anonimowi z powodu sesnsytywnego tematu tych badań,
oraz mojej żonie Marion za pomoc w tym projekcie.
Kontakt z
autorem
Ofiary i badacze, którzy są zainteresowani tymi studiami lub
posiadają istotne informacje, mogą skontaktować się z autorem pod poniższym
adersem:
Dr. Helmut Lammer
Postfach 76
A-8600
Bruck/Mur
Austria
E-mail
lammerh@bkfug.kfunigraz.ac.at
O Dr.
Lammerze
Dr. Lammer posiada studia podyplomowe w geofizyce i pracuje jako
naukowiec dla Austriackiego Instytutu Badań Przestrzeni Kosmicznej w rozmaitych
programach przestrzeni kosmicznej, jak na przykład zbliżająca się misja Mars
Global Surveyor. W wolnym czasie bada on UFO i zbieżne zjawiska i napisał
trzy książki mające związek z tym tematem. Jest on austriackim reprezentantem w
Mutual UFO Network (MUFON) i członkiem towarzyszącym Society for
Scientific Exploration (SSE).
Książki Dr. Lammera:
UFO Geheimhaltung (UFO Secrecy), Herbig Munich,
1995.
UFO Nahbegegnungen (UFO Close
Encounters), Herbig Munich, 1996.
Verdeckte
Operationen (Covert Operations), Herbig Munich, 1997.