|
List nr 29 -
Czy smoki z Apokalipsy to cywilizacje gadzie?
Tak, ale... Cywilizacja Gadów, lub lepiej gadzie Imperium (gdyż
podporządkowały sobie wiele cywilizacji) jest w rozpaczliwej sytuacji.
Jako społeczność czwartej gęstości lecz służąca sobie, są na
tym etapie rozwoju fizycznego, że za chwilę gdy ich duch przejdzie do
piątej gęstości i jako cywilizacja ulegną unicestwieniu, ich dusze
zostaną "zrzucone z wyżyn" w drugą gęstość materii i będą mysiały
rozpocząć ewolucję od duchowego zera. Ich planem jest wytworzyć
nowe ciała i wniknąć do nowego środowiska czyli na Ziemię, tym bardziej,
że ich hybrydy, które od dawna pomagają zdobyć im
tę planetę i odżywiać się energią o niskiej częstotliwości, energią,
jaką emanujemy gdy boimy się lub cierpimy. Dla swych hybryd potrzebują
ziemskich stworzeń z których mogą wyciskać ból i strach. Ale choć
środki jakie wytworzyły dla swoich celów obejmuje również postać, którą
zwiemy Antychrystem to jednak nie wiedzą, że on jest podporządkowany
nie swoim twórcom tylko komuś większemu od nich, czyli między Gadami a
Antychrystem (i jego szefem) istnieje konflikt. Gady potrzebują naszej
planety i nas fizycznie, zaś Antychryst chce doprowadzić do zmiany
kultu w chrześcijaństwie a docelowo we wszystkich religiach, chce kultu
Lucyfera.
Na temat Gadów znalazłem w sieci Ostrzeżenie od życzliwych nam
cywilizacji, które przytaczam, to powinno lepiej zorientować Cię w
temacie. Po zmianie przestrzeni w czterowymiarową (co dodatkowo wiąże
się z rozdwojeniem przestrzeni) problem Gadów przestanie istnieć.
„Nie jesteśmy przybyszami, jesteśmy obserwatorami. Nie
przypisujemy sobie żadnych praw do waszego świata i nie zamierzamy
ustanawiać
tu naszej obecności. Z tego powodu nasze imiona pozostaną nieznane,
gdyż nie zamierzamy wchodzić z wami w żadne relacje, poza tym
przekazem. Dlatego też nie mamy wpływu na jego wynik.
Przybysze chcą was kontrolować w czterech podstawowych
dziedzinach. Każda z nich jest unikalna, ale wszystkie są razem
koordynowane. Ludzkość była studiowana od długiego czasu. Ludzkie
myśli, ludzkie zachowania, ludzka psychika i ludzkie religie. Zostały
one przez przybyszów dobrze poznane i wiedza ta zostanie przez nich
wykorzystana.
Pierwsza dziedzina aktywności to wpływanie na jednostki
mające władzę i autorytet. Ponieważ przybysze nie chcą zniszczyć
waszego świata, planują przejąć nad nim kontrolę przy pomocy ludzi
mających władzę polityczną i religijną. Dążą do kontaktów tylko z
pewnymi określonymi jednostkami i maja dużą siłę perswazji. Nie
wszyscy, z którymi się kontaktują,
ulegają tej perswazji, ale wielu tak. Obietnica wielkiej władzy,
wspaniałych technologii i dominacji nad światem jest dla wielu
pociągająca. Przybysze świetnie rozumieją, na czym polega hierarchia
władzy, bo sami w niej tkwią. Są bardzo dobrze zorganizowani i
skoncentrowani na swoich celach. Idea kultur składających się z wolnych
umysłów jest
dla nich obca. Nie rozumieją i nie pojmują indywidualnej wolności.
Ludzkość widzą jako chaotyczną i niesforną, i wierzą, że wprowadzają tu
porządek.
Drugi obszar ich działań to manipulacja waszymi religijnymi
wartościami i impulsami. Tęsknota ludzi za indywidualnym odkupieniem
stanowi bardzo dużą wartość, jaką ludzie mogą wnieść do Wielkiej
Społeczności i jest zarazem waszą największą słabością. Wiele grup
obcych próbuje działać jako duchowi agenci,
ponieważ umieją porozumiewać się przy pomocy Sfery Umysłu [Po
prostu telepatii]. Mogą bezpośrednio mówić do ludzi i ponieważ,
niestety, niewielu potrafi odróżnić duchowy głos od głosu przybyszy,
sytuacja stała się bardzo trudna.
Trzeci obszar ich działalności to ujawnienie ich obecności i
przyzwyczajenie do niej ludzi. Chcą ludzkość oswoić z tą bardzo wielką
zmiana w światopoglądzie, z ich fizycznym wyglądem oraz z ich
wpływem na waszą Sferę Umysłu. By to osiągnąć, stworzą tu różne
placówki. Będą one niewidoczne, lecz będą miały wielki wpływ na ludzkie
populacje żyjące w ich pobliżu. Stworzenie tych placówek zabierze wiele
czasu i wysiłku. Przybysze chcą być pewni, że działają one efektywnie
i że wystarczająca ilość ludzi jest pod ich wpływem.
To jest właśnie to, co teraz dzieje się w waszym świecie. To
wielkie wyzwanie i, niestety, wielkie ryzyko. Te same rzeczy, które
opisujemy, wydarzyły się już wiele razy w wielu miejscach w Wielkiej
Społeczności ["Greater Community" - tak nazywają ogół
cywilizacji wszechświata]. Rasy wstępujące do Wielkiej Społeczności,
takie jak wasza, są zawsze najbardziej podatne.
Czwarty obszar działań przybyszy to wymieszanie się z wami
na drodze genetycznej [użyto tu sformułowania "interbreeding",
które dosłownie można by przetłumaczyć jako "whodowywanie",
od "breed" - hodować (hodowanie pomiędzy) - przyp. tłum.].
Nie mogą oni żyć w waszym środowisku, potrzebują waszej fizycznej
wytrzymałości. Potrzebują waszych naturalnych więzi z tym światem i
zdolności reprodukcji. Także chcą się związać z wami, gdyż wiedzą, że
to oznacza także lojalność. Ich wpływy wciąż rosną, a ich program
"whodowywania", nad
którym pracują od kilku pokoleń, może przynieść efekt. Powstaną ludzkie
istoty o większej inteligencji, jednak nie będące ludźmi.
[Oprócz hybryd żyjących wśród nas mają ogromne ilości przygotowanych
ludzkich klonów, w które chcą wejść wykorzystując energię FALI i wtedy
będą gotowi do akcji!]
By osiągnąć wasze podporządkowanie, przybysze oprą się na
waszych instytucjach religijnych i wiążących się z nimi wierzeniach.
Tych, które według nich są najbardziej odpowiednie i najbardziej
stabilne. Nie są oni zainteresowani waszymi wartościami i ideałami, z
wyjątkiem tego, w jaki sposób mogą one służyć ich planom. Nie oszukujcie
siebie, że przyciągnęła ich tu wasza duchowość, bo tego sami nie maja.
To byłaby głupia i być może fatalna w skutkach decyzja. Nie myślcie, że
przyciąga ich wasze życie i rzeczy, które was intrygują, gdyż tylko w
nielicznych przypadkach będziecie mogli wpłynąć na nich w ten sposób.
Zostali oni
pozbawieni naturalnej ciekawości i bardzo niewiele jej zostało. Jest w
nich bardzo mało tego, co można nazwać Duchem lub Drogą Poznania. Oni
kontrolują, jak też sami są kontrolowani, powielając tylko sposób
myślenia i postępowania, który został im wpojony. Może się wydawać,
że sympatyzują z waszymi ideałami, ale to tylko po to, by zyskać wasze
oddanie.
Jedyną rzeczą, której będą szukali w waszych tradycyjnych
instytucjach religijnych, jest to, w jaki sposób je wykorzystać, aby
was sobie podporządkować. Posłużymy się tu przykładem, zrodzonym
zarówno z naszych obserwacji, jak i z wiedzy, jaką przekazali nam
Niewidzialni [„Unseen Ones” - tak oni nazywają wysoko
rozwinięte bezcielesne istoty duchowe - przyp. tłum.].
Wielu z was wyznaje wiarę chrześcijańską. Uważamy to za
godne szacunku, ale na pewno nie jest to jedyny możliwy punkt widzenia
kwestii duchowości. Przybysze wykorzystają fundamentalny czynnik
podporządkowania jednemu Przywódcy, osiągając w ten sposób lojalność
dla nich samych.
W tym kontekście wasza identyfikacja z Jezusem Chrystusem będzie
im wielce pomocna. Obietnica jego powrotu na ten świat stwarza
przybyszom ku temu wyśmienitą sposobność.
Według naszej wiedzy nie nastąpi powtórne przyjście Jezusa na ten świat,
gdyż on działa wspólnie z Tymi Niewidzialnymi, służąc ludzkości,
jak też i innym rasom. Mesjasz będzie kimś specjalnie urodzonym i
przygotowanym do tego zadania przez kolektywy [Imperium].
Będzie miał ludzki wygląd i nadprzyrodzone, w
porównaniu z waszymi obecnymi, zdolności. Będzie się wydawał całkowicie
altruistyczny. Będzie dokonywał rzeczy wzbudzających strach i cześć.
Będzie zdolny stwarzać obrazy aniołów, demonów, czy czegokolwiek, co
jego przełożeni będą chcieli wam pokazać. Będzie się wydawało, że ma
moce duchowe, gdy tymczasem będzie częścią
kolektywu i jego celem będzie pozyskanie waszego oddania. Powtórne
Przyjście jest zatem przygotowywane przez przybyszy. W innych
tradycyjnych religiach jednolitość będzie popierana
przez Przybyszy. Można to nazwać fundamentalnym rodzajem religii,
bazującym na przeszłości, bazującym na lojalności względem autorytetu,
bazującym na podporządkowaniu się instytucji. To jest właśnie to, co
służy przybyszom. W jednej części świata jedna religijna ideologia
będzie przeważać, w drugiej - inna. To jest dla przybyszy bardzo
użyteczne, gdyż nie obchodzi ich to, ile jest religii, dopóki istnieje
porządek, podporządkowanie i lojalność. Nie można jednak powiedzieć, że
fundamentalne religie są zarządzane przez obcych. Chcemy tylko powiedzieć,
że ich mechanizmy i impulsy są przez nich wspierane i wykorzystywane
do własnych celów.
Przybysze są przekonani, że jeśli nie interweniują, ludzkość
zniszczy siebie i ten świat. To nie opiera się na prawdzie, to tylko
ich założenie. Chociaż ludzkości grozi samounicestwienie, niekoniecznie
musi to być waszym przeznaczeniem. Ale kolektyw wierzy, że tak będzie,
jeśli nie wprowadzą oni tu swojego programu. Ci, którzy dadzą się przekonać,
będą cenni i pożyteczni, ci, którzy nie - zostaną odrzuceni i wyobcowani.
Gdy przybysze staną się na tyle silni, że będą posiadać całkowitą kontrolę,
ci którzy się nie podporządkują, będą eliminowani. To przerażający scenariusz,
wiemy o tym, ale nie może być tu niejasności. To nie byłoby unicestwienie
ludzkości, to byłaby jej integracja z cywilizacją przybyszów, jaką chcą
osiągnąć. Będą w tym celu
mieszać się z wami. Będą próbować przestawić wasze religijne impulsy i
instytucje. Będą wpływać na rządy wielu państw oraz na siły zbrojne.
Przybysze są przekonani, że im się powiedzie, gdyż widzą, że ludzkość
nie stawia wystarczająco silnego oporu, by się im przeciwstawić. By
przeciwstawić się im, musicie uczyć się Drogi Poznania Wielkiej Społeczności.
Każda wolna rasa musi uczyć się Drogi Poznania, jakkolwiek
może to przybrać różną postać, w zależności od kultury. To jest źródło
wolności. To jest to, co pozwala jednostkom i społecznościom
zachować integralność i przeciwstawić się negatywnym wpływom.
W przyszłości zobaczycie okropności, jakie przyniosą wierzenia
religijne wyrażone w gwałtowny sposób, skierowane przeciw ludziom,
którzy się z nimi nie zgadzają, przeciw słabszym narodom i użyte jako
broń w celu atakowania i niszczenia. Przybysze niczego bardziej nie
pragną dla waszych religijnych instytucji, niż tego, by faktycznie
rządziły narodami. Temu musicie się przeciwstawić.
Przybysze niczego bardziej nie pragną, jak wiary wszystkich w religijne
dogmaty, gdyż to uczyni ich zadanie łatwiejszym. Dlatego też chcemy was
zachęcić, abyście powstrzymywali się przed podejmowaniem nierozsądnych
decyzji, przez podporządkowywaniem swojego życia sprawom, których nie
rozumiecie, przed rezygnowaniem ze swoich wątpliwości i pytań w imię
jakiejś obiecanej nagrody. I chcemy dodać wam odwagi, abyście nie
zdradzali Wiedzy, którą w sobie macie, waszej duchowej inteligencji, z
którą się rodzicie i w której zawiera się wasza jedyna i największa
obietnica. Istnieją wielkie duchowe moce w Wielkiej Społeczności,
jednostki, jak też i całe społeczności, które osiągnęły stopień rozwoju
daleko wykraczający poza to, co do tej pory zademonstrowała ludzkość.
Ale one nie szukają możliwości kontroli innych światów. One nie
reprezentują politycznych i ekonomicznych sił we wszechświecie. Nie są
uwikłane w handel, poza zaspokajaniem swoich podstawowych potrzeb.
Emisariusze są wysyłani, by pomagać tym, którzy wkraczają do Wielkiej
Społeczności, emisariusze tacy jak my. Istnieją również duchowi
emisariusze, którzy mogą mówić do tych, którzy są gotowi ich usłyszeć i
maja czyste serca i intencje. Oto jak Bóg działa we wszechświecie.
Przybysze maja kilka słabych punktów. Pozwólcie, że
wyjaśnimy to dokładniej. Indywidualnie posiadają bardzo niewiele wolnej
woli i mają trudności w radzeniu sobie ze złożonościami. Nie rozumieją
waszej duchowej natury i nie rozumieją impulsów Wiedzy. Im silniejsza
jest w was Wiedza, tym jesteście trudniejsi w kontrolowaniu, i tym mniej
użyteczni dla nich i dla ich programu integracji. Indywidualnie, im
mocniejsza jest w was Wiedza, tym większe stanowicie dla nich wyzwanie. A im
więcej jednostek z silną Wiedzą, tym trudniej przybyszom je wyizolować.
Przybysze nie maja fizycznej siły. Ich moc leży w Sferze
Umysłu i w ich technologii. Ich liczba jest niewielka, w porównaniu z
wami. Są całkowicie zdani na wasze podporządkowanie i są całkowicie
przekonani, że im się powiedzie. Ich doświadczenie wskazuje, że
ludzkość jak na razie nie stawiła znaczącego oporu.
Prawda żyje w każdym człowieku. Jeśli moglibyście przemówić
do tej prawdy, stanie się ona silniejsza i zacznie rezonować. Naszą
wielką nadzieją oraz nadzieją Tych Niewidzialnych, sił duchowych, które służą
waszemu światu i nadzieja tych, którzy cenią ludzką wolność, jest ta
prawda, która żyje w każdej osobie. Nie możemy tej świadomości wymusić na was.
Możemy wam ją tylko ukazać i wierzyć w siłę tej wiedzy, w którą Stwórca
was wyposażył.
Obecnie żyje na świecie wielu ludzi, którzy maja wrodzoną
wiedzę na temat Wielkiej Społeczności. Jest wielu innych, którzy byli
brani przez przybyszy, lecz nie ulegli ich perswazji. I jest wielu, którzy
martwią się przyszłością ludzkości i są świadomi zagrożeń. Ludzie z tych
wszystkich kategorii mogą stać się pierwszymi, którzy odpowiednio zareagują
na rzeczywistość Wielkiej Społeczności i przygotują się do niej. Mogą oni
pochodzić z różnych grup społecznych, narodów i religii. Są oni rozsiani po
całym świecie i od nich oraz od ich reakcji zależy dobro ludzkości.
Im silniejsza jest w was Wiedza i świadomość obecności
przybyszów, tym jesteście mniej pożądanym obiektem do badań i
manipulacji. Im bardziej wykorzystujecie wasze zetknięcia z nimi do zyskania
wglądu w nich, tym większym ryzykiem dla nich się stajecie. Gdyż podążają
oni po linii najmniejszego oporu. Interesują ich jednostki ulegle i
ustępliwe. Chcą tych, którzy przysparzają im niewielu problemów i obaw.
Gdy zaś Wiedza stanie się w was silna, będziecie poza zasięgiem ich
kontroli, ponieważ nie będą mogli zniewolić waszych umysłów i serc. A z
czasem zyskacie zdolność wglądu w ich umysły, której sobie bardzo nie życzą.
Staniecie się wtedy niebezpieczni dla nich, staniecie się dla nich
wyzwaniem i będą was unikać, gdy tylko będą mogli. Przybysze nie chcą
się ujawniać. Nie chcą wywoływać żadnych konfliktów. Są całkowicie przekonani,
że osiągną swoje cele bez większego oporu ze strony ludzkości. Ale gdy taki
opór zaistnieje, gdy potęga
Wiedzy obudzi się w jednostkach, wtedy przybysze napotkają bardzo
niewygodną przeszkodę. Ich wysiłki zaczną być niweczone, a ich
integracja będzie trudniejsza do osiągnięcia. Bądźcie zatem świadomi obecności
przybyszów i nie ulegajcie perswazjom, że ich obecność jest duchowej natury
i ma przynieść wam korzyści. Odzyskajcie swój wewnętrzny autorytet, wielki
dar, w który Stwórca was wyposażył. Stańcie się siłą, z którą każdy musi się
liczyć, kto chce naruszyć wasze fundamentalne prawa."
Wielki Znak jaki otrzymamy, ostatnie Boże ostrzeżenie to właśnie szpic
FALI, który dla nas (będąc przeglądem całego naszego życia) będzie absolutnie
ostatnią okazją do nawrócenia. Potem siły zła otrzymają ogromne wsparcie (miliony
klonów z duszami gadów
) i skończą się czasy ostatnie, a zaczną
czasy ostateczne.
(Sama Ziemia w czwartą gęstość przejdzie nieco później
z racji dysharmonii jaką wprowadza do tego procesu egoistyczna ludzkość.)
|